relacja z projektu 24h
 Oceń wpis
   

23:20

Właśnie trwa u nas trzecia edycja projektu 24h. Zebrało się u nas 15 osób gotowych podjąć wyzwania. Tym razem motywem przewodnim były: "zwierzęta". Temat okazał się bardzo trudny. Duet Piotr-Kuba potrzebował aż 6h na przemyślenie tematu, ale aktualnie nadrabiają straty do stawki. Łukasz postanowił kontynuować przygody swego bohatera z poprzednich edycji. Drugi Łukasz również wiele godzin poświęcił na opracowywanie scenariusza - teraz pracując na własnym komputerze tworzy w błyskawicznym tempie... przyznać muszę, że to mój faworyt jeśli chodzi o skończenie pracy przed czasem. Wojtek - kolejny z weteranów, nabrawszy doświadczenia w poprzednich edycjach, utrzymuje się w czele stawki. Debiutanci popełnili taktyczne błędy i rozpoczynali rysowanie na formacie A4... ale jest szansa, że przynajmniej połowie starczy wytrzymałości, aby dotrwać do mety...

0:30

Półmetek naszego projektu. Każdy ma zrobione po 6-10 stron. Mogłoby wydawać się, że to niewiele, ale pamiętajcie drodzy kibice, iż najtrudniejszy jest start i przemyślenie scenariusza - historia potem toczy się sama. Taktyki przyjęte przez rysowników są naprawdę różnorodne... Niektórzy komiks tworzą "warstwami" - najpierw cały scenariusz, potem szkic, następnie tusz. Inni wybrali metodę "schodkową" - trochę scenariusza, potem kilka plansz szkiców i trochę tuszu i ze wszystkim powoli do przodu. Trzecia grupa to zwolennicy "wypełniania środka" - mają początek i koniec swojej historii i teraz już "tylko" wypełniają te 20 stron luki, która im pozostała.

1:05

Wśród muzyki z lat 80-tych rozgrywają się tu prawdziwe dramaty. Godzinny odpoczynek jednej z uczestniczek zakończył się dla niej tragicznie - odprężenie sprawiło, iż niestety zabrakło jej sił na ponowne uniesienie ołówka i musiała zadowolić się rolą biernego obserwowania pozostałych 13-stu uczestników. Wśród nich kilkoro zaczyna pozostawać w tyle. W szczególności ambitni rysujący na formacie A4 nie mają powodów do radości... tempo ich pracy wydaje się nie wzrastać, a czasu coraz mniej. Najbardziej nietypowa wydaje się taktyka Tomka, który przed chwilą zaprezentował 24 strony swego komiksu - ładnie skadrowane, z dialogami w dymkach - ale bez żadnego obrazka... tylko kadry i dialogi - reszta jak sam mówi "to już tylko formalność".

3:20

Jak przyznają sami rysownicy - tempo rysowania spada. Na szczęście najważniejsze sprawy - jak scenariusz i szkice za nimi. Pozostała już tylko do pokonania równina nakładania tuszu. Do głosu doszli tutaj debiutanci. Jeden z nich - Jakub - kończy właśnie 23 stronę i jest na najlepszej drodze do pomyślnego zakończenia. Przyznać trzeba jednak, iż jego warsztat jest dość prosty i na pewno zyskał dzięki temu dobry wynik. Technikę prostego warsztatu przyjął również Tomek Mering - potomek wielkiego Memlinga - postacie jakie dorysowuje do swoich dymków są niezwykle proste co rokuje na uzyskaniu bardzo dobrego czasu.

3:35

Finito... Jakub Milszewski jako pierwszy oddal 24 strony komiksu - ustanowił tym samym nowy rekord dla naszego projektu! Wielkie brawa!

3:50

Emocje sięgają zenitu - jeden z faworytów Igor Wolski odnalazł skrót - w błyskawicznym tempie znalazł się na mecie dzięki zastosowaniu tricku - stworzył prace w ołówku nie używając tuszu. Ciekawe jak ocenią to sędziowie... oby nie zakończyło się dla niego dyskwalifikacją!

5:20

Tomek Mering postanowił pójść w ślady Igora i wybrać skrót ołówkowy pozostali zawodnicy zdają się podążać główną trasą związaną z tuszem. Chociaż i wśród nich można wyróżnić dwie grupy: tych, którzy popadli w rozluźnienie (20 stron skończonych oraz zespół Kuba-Piotr) oraz tych rozpaczliwie chcących ich dogonić. Pozostało 7h pracy... przynajmniej trzy osoby mogą mieć poważny problem z zakończeniem wszystkich plansz.

7:05

Koszmar zawodników trwa. Kolejny z nich zrezygnował z dojechania do mety, a duet Kuba-Piotr na końcu stawki również nie prezentuje się zbyt dobrze, ale dobry humor ich nie opuszcza. Po zakończeniu przejazdu Tomek padł na zapleczu i przebywa tam od ponad godziny. Aktualnie najbliżej mety wydają się być Łukasz i Asia, ale jeszcze wszystko może się zmienić.

9:00

Rozluźnienie wśród zawodników. Każdy już wie czy uda mu się zrealizować swój projekt w terminie 24h czy nie. Niestety nie wszystkim się to udało. Ci którzy osiągnęli ten cel mogą liczyć na wspaniałą nagrodę, jaką będzie wydanie ich komiksu!

Komentarze (1)
pierwsze warsztaty z języka... zmiana terminu zajęć

Komentarze

2010-10-11 13:38:49 | 95.50.185.* | kuba od piotra
Re: relacja z projektu 24h [0]
no i gdzie ciąg dalszy relacji i nasz wielki sukces ? nie prezentujemy się za dobrze
?
GODZINA ZAPASU NAM ZOSTAŁA! NANANANANANA! :D skomentuj
O mnie
komiks
Biblioteka Manchattan Gdańsk - Wrzeszcz ul. Grunwaldzka 82 80-001 poniedziałek - sobota 9:00 - 21.00

Ankieta
Jaką działalność powinna rozwinąć pracownia?
organizacja warsztatów
organizacja imprez jak Bałtycki Festiwal Komiksu
wypożyczanie komiksów i powiększanie księgozbioru
wydawanie komiksów młodych zdolnych rysowników
organizacja wystaw i spotkań autorskich
Najnowsze wpisy
2014-09-23 14:05 Warsztaty Komiksowe w Pracowni
2014-07-25 20:11 Wyniki Konkursu
2014-07-23 10:43 Następny Dyskusyjny Klub Komiksu
2014-07-23 10:15 Nagrody GDAK 2014
2014-05-16 12:55 Konkurs Na Pasek Komiksowy