Biblioteki w nowych czasach
 Oceń wpis
   
Misja bibliotek bardzo zmieniła się przez ostatnie dziesięciolecie. Do głównego zadania - jakim jest wypożyczanie i katalogowanie książek, doszły nowe:

1. Prowadzenie kawiarenki internetowej - dziś większość bibliotek ma, lub niedługo będzie miała mini kawiarenkę internetową dla czytelników (przykładowo w pracowni komputerowej mamy 5 stanowisk). Dodatkowo zakładane są darmowe punkty bezprzewodowego internetu tzw. hotspoty (takowy również działa u nas).
W związku z powszechnością Internetu i komputerów bibliotekarze również wykorzystują ułatwienia jakie one oferują. Stworzono więc katalog online, gdzie łatwo możemy sprawdzić która filia posiada daną książkę, czy jest ona aktualnie wypożyczona, a nawet dokonać rezerwacji. Katalog online stopniowo wypiera katalogi kartkowe. Niestety trochę jeszcze czasu minie, aż biblioteki będą całkowicie opierać się na katalogu online - powodem nie jest wcale opieszałość i niechęć do zmian, lecz ogromna liczba książek które należy wprowadzić do bazy danych. Biblioteka mająca tysiące książek (a często dziesiątki tysięcy) potrzebuje miesięcy na stworzenie bazy danych.

2. Udzielanie informacji i specjalistycznych porad. Niektóre biblioteki ukierunkowane są na konkretną dziedzinę. W naszym przypadku to komiks, ale są również biblioteki techniczne, naukowe, prezentujące kulturę regionu i inne. W takich miejscach można spotkać ludzi, którzy chętnie pomogą i doradzą w danej dziedzinie. My jako pracownia komiksowa wspomagamy przyszłych maturzystów dostarczając i wskazując im materiały do przygotowywanych przez nich prezetacji o komiksie, pomagamy młodym rysownikom i scenarzystom, oraz co chyba najważniejsze staramy się konsolidować środowisko komiksowe z trójmiasta.

3. Prowadzenie lekcji bibliotecznych. Kiedyś lekcja sprowadzała się do pokazania biblioteki i wytłumaczenia działania katalogu kartkowego. Dziś tematyka jest znacznie większa i skierowana do znacznie szerszej grupy odbiorców. Na nasze lekcje przychodzą zarówno 8-latkowie z podstawówki jak i uczniowie techników i liceów. Tematyka jaką oferujemy to:
- nauka rysowania postaci komiksowych,
- tworzenie komiksów,
- tworzenie scenariuszy i zaawansowane tworzenie komiksów,
- historia komiksu,
- kaligrafia japońska i opowieści o Japonii,
- ciekawostki matematyczne i informatyczne.
Jedna lekcja (na wybrany temat) u nas trwa około 90 minut.

4. Organizacja wystaw, warsztatów i imprez kulturalnych. Tym biblioteki zajmują się już od dawna, aczkolwiek dziś bardziej niż kiedykolwiek ten aspekt jest rozwijany. Głównym motorem napędowym są dotacje z UE i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Biblioteki, które mają bardzo skromny budżet wystarczający zaledwie na pokrycie pensji pracowników i kosztów związanych z remontami i eksploatacją - szukają nowych źródeł finansowania, które pozwoliłyby się im rozwijać. Wszystkie warsztaty u nas organizowane są finansowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Informatyzacja bibliotek jest projektem realizowanym w oparciu o pieniądze z UE, tworzenie specjalistycznych bibliotek również rozpoczyna się od pisania projektu i szukania źródeł finansowania.
Nie zasypujemy gruszek w popiele. Dziś bibliotekarz musi być specjalistą od pisania projektów i pozyskiwania środków na nie.
Z przyjemnością muszę również poinformować, że kończymy przygotowania do kwietniowej imprezy poświęconej literaturze popularnonaukowej. Dopracowujemy jeszcze detale, ale już możemy poinformować, że 16 kwietnia odwiedzi nas pani Szarlota Pawel - autorka przygód Kleksa Jonka i Jonki.

5. Ostatnim elementem, który po trochu zawiera się w tym co już zostało przedstawione to pomoc wszystkim, którzy się do nas zgłaszają. Jeśli ktoś przychodzi do nas bo potrzebuje zeskanować dokumenty do CV, wyszukać informacje w internecie potrzebne do szkoły to może liczyć na naszą pomoc. Jednak nie kończymy tylko na tym. Udzielamy również informacji turystycznych, pomagamy nawiązać kontakt z ludźmi związanymi z komiksem, w sposób indywidualny podchodzimy do naszych czytelników. Znamy ludzi, którzy do nas przychodzą, a często przychodzą całe rodziny, interesujemy się naszymi uczniami i często doradzamy im w sprawach związanych ze szkołą i edukacją. Nie zawsze możemy zastąpić edukacyjną i wychowawczą rolę szkoły czy domu, ale przy pomocy dostępnych nam środków radzimy sobie całkiem nieźle.

W Pracowni Komiksowej staramy się realizować wszystkie wymienione powyżej rzeczy. Jesteśmy małym domem kultury (niestety na osiedlu żadnego nie ma), gdzie każdy może przyjść i znajdzie coś dla siebie. To co zostało tu opisane to ideał, do którego dążą bibliotekarze i dyrekcja WiMBP w Gdańsku.
Mit bibliotekarki w rogowych okularach starej spódnicy i  przydługim sweterku robionym na drutach odchodzi do lamusa. Dziś bibliotekarz to specjalista w wielu dziedzinach, człowiek otwarty i potrafiący dotrzeć do czytelnika.
Czasy się zmieniają i jeśli biblioteki nadążą za tymi zmianami - będziemy mieć gwarancję, że będą one zawsze potrzebne i chętnie odwiedzane przez czytelników.
Komentarze (0)
Ekranizacje komiksów
 Oceń wpis
   
Przy współczesnej technice filmowej zrobienie ekranizacji komiksu nie jest takie trudne. Wykorzystują to amerykańskie firmy Marvel i DC Comics powołując do życia na planie filmu kolejnych superbohaterów. Mamy więc w filmach Supermana, Spidermana, Batmana, Hulka, sędziego Dread, Punishera, X-menów, kapitana Amerykę i wielu innych...
Ekranizacja komiksów rozpoczęła się od lat 60-tych. Barbarella (1968) i Batman (1966) to jedne z pierwszych filmów opartych na komiksach. Później powstały: Popeye The Sailor, Conan Barbarzyńca, Heavy metal, Kaczor Howard, Żółwie Ninja.
Jednakże nie zawsze kierunek jest: najpierw komiks, później film. Dla przykładu nie służy predator i alien - postacie z dwóch filmów z lat 80-tych, doczekały się swoich komiksów i dalszych ekranizacji. Podobnie jest z Gwiezdnymi Wojnami, Parkiem Jurajskim i wieloma innymi tytułami - w tych przypadkach to komiks jest robiony po filmie, a jego jakość często jest wątpliwa.

W Japonii główny kierunek to komiks => film. Najpierw autor tworzy dużo tomików opowiadań, a następnie pojawia się anime. Za przykłady mogą służyć najbardziej znane w Polsce tytuły: Dr. Slump, Dragon Ball, Naruto, Bleach. Niejednokrotnie anime jest robione równolegle z komiksem. Co ciekawe autorzy nie zachowują zgodności i dodają w anime wiele dodatkowych wątków i opowieści.

Jednak kilka zależności komiks-anime w japońskich produkcjach zasługuje na uwagę:
- Evangelion - najpierw powstało anime (cały serial) a dopoiero komiks (który jest rysowany od 10 lat i opowiada dokładnie tę samą historię co anime)
- Ghost in the Shell - komiksy i anime znacznie się od siebie różnią. Bohaterowie mają inne charaktery i operują na innym tle. Można powiedzieć, że są tu równolegle światy i alternatywne historie - zresztą autorzy w ten sam sposób to tłumaczą
- Battle Angel Alita - zekranizowano tylko jeden z 8 tomów komiksu. Nad czym niestety bardzo ubolewam, bo zarówno komiks jak i ekranizacja jest na bardzo wysokim poziomie.

Wspomnieć jeszcze należy o ekranizacjach japońskich komiksów w których grają aktorzy - zrobienie anime na podstawie mangi jest proste, ale zrobienie filmu dużo trudniejsze. W ostatnich latach pojawiło się sporo takich filmów, przykładowo: Initial D, Deach Note, Prince of Tennis, są również live action (coś na wzór przedstawienia teatralnego) - np: Bleach.
Są również duże produkcje, które wedle plotek już dawno powinny się pojawić: Dragon Ball i Evangelion.

Wchodząc na grunt europejski też jest sporo komiksów i ekranizacji, o których warto wspomnieć. Dla przykładu Muminki - najpierw powstał komiks, potem książka (obie rzeczy stworzyła Tove Jansson) dopiero później powstały filmy. Mało osób wie o tym, że komiks Muminków był pierwszy - a jeszcze mniej wie, że stworzyła go autorka książki.
Idąc dalej mamy mało znany film francuski Immortel z 2004 roku jest to adaptacja pierwszej powieści z "trylogii Nikopola".
Najbardziej znanym komiksem europejskim i jego ekranizacjami jest pewnie Asterix i Obelix.

Na rynku polskim doczekaliśmy się wątpliwej jakości ekranizacji Kajka i Kokosza. Był również film Tytus Romek i Atomek. Nie możemy również zapomnieć o komiksie o Kapitanie Klossie.

Ogólnie - filmów które są ekranizacjami komiksów jest kilkadziesiat (jeśli nie kilkaset), komiksów które są robione po filmie równie wiele. Nawet jak odejmniemy nawet komercyjne produkcje niskiej jakości pozostanie bardzo dużo tytułów.
Do moich ulubionych należą Metropolis (film z 1927 roku, komiks z lat 60-tych i film animowany z 2001) - polecam każdemu z zapoznaniem się z tymi produkcjami.
Z amerykańskich filmów polecę Unbreakable - nie ze względu na to że jest ekranizacją komiksu (bo nie jest), ale ze względu na jego fabułę, która bardzo wiele o komiksie mówi.

Oczywiście komiksy nie powstają tylko na podstawie filmów. Mogą to być gry komputerowe (Tomb Rider, World of Warcraft), książek (Hobbit, Kolor Magii, Conan Barbarzyńca, Tarzan, Zorro, czy choćby Biblia), a nawet gier planszowych (Warhammer).

Jeśli ktoś poszukuje więcej informacji polecam książkę Jerzego Szyłaka "Komiks i okolice kina".
Komentarze (3)
Fotki z życia pracowni
 Oceń wpis
   



Wrzesień 2006 - otwarcie Pracowni Komiksowej

Początki naszej pracowni były niezwykle trudne. Po remoncie pomieszczeń dostarczono nam dużo radioaktywnego materiału, z którym musieliśmy coś zrobić...









Jednak już wkrótce wszystko doprowadziliśmy do porządku i mogliśmy rozpocząć warsztaty dla dzieci i lekcje biblioteczne.














Zajęć dla starszych również nie brakuje w soboty organizujemy lekcje kaligrafii japońskiej.












We wtorki spotykają się twórcy komiksów. Omawiane są scenariusze i nowe plansze naszych rysowników.













Pogadanki o kulturze Japonii odbywają się w czwartki















Dzieci najbardziej lubią kącik
Kaczora Donalda












We wrześniu 2007 Janusz Christa otrzymał od prezydenta miasta Gdańska nagrodę z okazji 50-lecia twórczości. Impreza odbyła się oczywiście w naszej pracowni. Na zdjęciu Bogdan przedstawia oryginale paski z Kajtka i Koko w kosmosie.












Na pierwsze urodziny Pracowni Komiksowej otrzymaliśmy od naszych koleżanek z sąsiedniej filii symboliczny torcik ze świeczką.









Drodzy nauczyciele, jeśli szukacie swoich wagarowiczów - to bardzo możliwe, że korzystają z naszej kawiarenki internetowej.














Tutaj grupa szalonych czytelniczek, których hobby to wzajemne obrażanie się na siebie.













Najnowszą naszą atrakcją jest przyspieszony kurs na prawo jazdy.









Więcej zdjęć dostępnych jest w TUTAJ

Komentarze (3)
Manga - czyli komiks japoński
 Oceń wpis
   
    Znaczna część naszego księgozbioru to komiks japoński, współpracujemy praktycznie z każdym większym wydawnictwem mangi w Polsce. Dziś liczba wydawanych mang jest kilkukrotnie większa niż 10-15 lat temu (zarówno pod względem ilości tytułów jak i nakładów). Kiedyś manga i anime były znane wąskiej grupie maniaków - dziś są niesłychanie powszechne.
    Wszystko zaczęło się od lat 80-tych, kiedy w naszej telewizji pojawiły się seriale animowane z Japonii (nazwa "anime" nie była wówczas w użyciu). Starsze pokolenie powinno pamiętać postacie Tsubasy, Dżidżi czy Jatamanów i popularne seriale SF jak Zylion czy Ulissess. Później pojawiła się Czarodziejka z Księżyca. To na niej w połowie lat 90-tych wychowała się większość fanów mangi i anime. Kolejnym wielkim serialem był Dragon Ball następne Pokemon, a dziś Naruto.
Popularność tego ostatniego wśród dzieci jest ogromna. Praktycznie kilka osób z każdej odwiedzającej nas klasy zna i ogląda Naruto.
    Wokół mangi i anime krąży wiele mitów i nieprawdziwych opowieści. Rozpuszczane zarówno przez ich przeciwników jak i zwolenników:
1)  M&A to coś ekskluzywnego i wyjątkowego a komiks Japoński jest najlepszy na świecie.
- trudno się z tą tezą zgodzić. Może 15 lat temu można było mówić o ekskluzywności - dziś Batman i Superman są mniej popularni, że nie wspomnę Spawnie czy Lobo. Podobnie ma się sprawa z jakością tudzież tą "najlepszością" - komiks japoński podobnie jak amerykański, polski czy francuski ma swoje cechy specjalne i wyróżniające. Bez problemu można znaleźć dobre komiksy z każdego z tych krajów jak i beznadziejne masówki robione pod publikę.
Tu oczywiście fani mangi podadzą standardowy argument o tym, iż fabuła w mandze jest na dużo wyższym poziomie i w innych komiksach nie spotyka się takich tematów. To też oczywiście jest nieprawda. W Pracowni Komiksowej mamy więcej komiksów "dla wymagających czytelników" z Francji niż z Japonii. Nie będę się spierał, że tematyka poruszana w mandze jest niejednokrotnie bardzo ciekawa - stwierdzam jednak fakt, że w komiksach z innych krajów możemy też odnaleźć takie elementy.
2) M&A to zboczone bajki i dzieło szatana
- do dziś na internecie krąży film o Dragon Ball i wypowiedzi "super niani" (która jeszcze wówczas nią nie była) oraz redaktora JPF'u. Prawda jest taka, że komiks jest różnorodny (nie tylko Japoński). Kto sądzi, że każdy komiks może czytać 10 latek jest w błędzie. Tak samo jak w filmach komiksy mają podział wiekowy. Wiele z nich jest od 14-16 lat, a nawet od 18. Mamy osobny regał na komiksy dla dorosłych. 1/3 zajmuje manga, 1/3 polskie komiksy (np Jerzego Szyłaka), 1/3 amerykańskie produkcje. Co ciekawe nie zawsze krew i seks są powodem umieszczenia komiksu w kategorii "dla dorosłych" - niejednokrotnie czynnikiem tym jest fabuła i poruszane tematy.
3) słowo anime - wypowiada się jako 'anim'
- często spotkać można maniaków chcących pokazać jak to oni są lepsi i lepiej wiedzą jak należy wypowiadać te słowo. Po prawdzie mają trochę racji i mylą się. Otóż Japończycy mają skłonność do niemych samogłosek na końcu słów. Przykładowo desu (tłum: jestem, być) wypowiadają jako 'des'. Sąd też może pochodzić to całe nieporozumienie z wymową.

To tylko przykłady - jest tego dużo więcej. Najgorsze z czym mamy do czynienia to  klapki na oczach wielu z naszych czytelników. Niektórzy całkowicie nie dopuszczają czytania innych komiksów niż manga, a inni dokładnie przeciwnie - przeczytają wszystko tylko nie mangę.
To niby kwestia gustu ale dlaczego takie osoby krytykują tę drugą stronę. Wroga trzeba przecież znać!
Komentarze (0)
Plany na rok 2008
 Oceń wpis
   
Nasze plany można podzielić na trzy podgrupy:

1. Warsztaty
W tym roku planujemy kontynuować warsztaty z tworzenia scenariuszy, rysunku komiksowego, kultury Japonii, kaligrafii japońskiej oraz DKF, dodatkowo pragniemy zająć się warsztatami z malarstwa (oczywiście powiązanego z komiksem), rozbudować nasz klub gier planszowych i zająć się teatrem lub grafiką komputerową.

2. Imprezy
Tu szykuje się całkiem sporo zamieszania.
- Bałtycki Festiwal Komiksu (koniec maja) - impreza będzie połączona z Bałtyckim Festiwalem Nauki. W planach mamy zaprosić twórców z wielu krajów, przygotować prelekcje, pokazy i warsztaty;
- Festiwal Literatury Popularnej (kwiecień) - to projekt przygotowany przez inną filię Biblioteki Gdańskiej, oczywiście dołączamy się do niego i przygotowujemy jeden dzień atrakcji poświęconych komiksowi;
- Mistrzostwa Polski Juniorów Go (wrzesień) - impreza organizowana pod patronatem Polskiego Stowarzyszenia Go (go - to najstarsza gra planszowa świata, niezwykle popularna w Japonii, Chinach i Korei);
- Dzień Dziecka (czerwiec) - festyn dla najmłodszych

3. Rozwój Pracowni
Staramy się na bieżąco powiększać nasz księgozbiór. Współpracujemy z największymi wydawnictwami komiksowymi w Polsce i dzięki ich hojności otrzymujemy darmowe nowości, które możecie u nas wypożyczyć.
Pragniemy również znacząco rozbudować zbiór naszych podręczników do RPG, oraz książek do nauki języka japońskiego.
Chcemy też  wydać album prac odwiedzających nas młodych twórców komiksów.

Ostatnim projektem, o którym pragnę wspomnieć - to pomnik Kajtka i Koko. Stanąłby on w centrum Gdańska przy marinie, postacie witałyby przypływających żeglarzy. Projekt już mamy, niestety wciąż poszukujemy sponsora który zechciałby pokryć koszty stworzenia pomniku (60 tys. zł)

To tyle jeśli chodzi o plany. Ich realizacja zależy głównie od akceptacji naszych projektów w ministerstwie i pozyskaniu sponsorów.
Komentarze (0)
Witamy!
 Oceń wpis
   
Oto blog Pracowni Komiksowej w Gdańsku - zwanej potocznie "komiksownią"

Jesteśmy pierwszą w Polsce biblioteką tylko i wyłącznie z komiksami. Aktualnie na naszym stanie znajduje się ponad 4000 komiksów - w tym 3500 po polsku. Funkcjonujemy na identycznych zasadach jak każda biblioteka - można się do nas zapisać (jednorazowa opłata to 5zł) i wypożyczać komiksy (trzy tytuły do miesiąca czasu). Nasz księgozbiór dzieli się w następujący sposób:
1. komiksy dla dzieci - m.in. Kaczor Donald, Tytus, Romek i Atomek, Kleks, Asterix, Garfield, Witch...
2. komiksy dla młodzieży
a) manga - posiadamy praktycznie każdą wydaną w Polsce mangę
b) komiks amerykański
c) komiks polski
d) komiksy z innych krajów
3. komiksy dla dorosłych
4. komiks obcojęzyczny
5. varia
a) podręczniki RPG
b) podręczniki typu "jak rysować"
c) książki o sztuce i komiksie

Organizujemy również warsztaty, wystawy i spotkania autorskie.

Celem tego bloga jest informowanie wszystkich zainteresowanych o codziennym życiu Pracowni Komiksowej, a także o wydarzeniach, konkurach i nowościach wydawniczych. Postaramy się prowadzić tego bloga dość regularnie.

pozdrawiamy serdecznie

Paweł i Bogdan
Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
O mnie
komiks
Biblioteka Manchattan Gdańsk - Wrzeszcz ul. Grunwaldzka 82 80-001 poniedziałek - sobota 9:00 - 21.00

Ankieta
Jaką działalność powinna rozwinąć pracownia?
organizacja warsztatów
organizacja imprez jak Bałtycki Festiwal Komiksu
wypożyczanie komiksów i powiększanie księgozbioru
wydawanie komiksów młodych zdolnych rysowników
organizacja wystaw i spotkań autorskich
Najnowsze wpisy
2014-09-23 14:05 Warsztaty Komiksowe w Pracowni
2014-07-25 20:11 Wyniki Konkursu
2014-07-23 10:43 Następny Dyskusyjny Klub Komiksu
2014-07-23 10:15 Nagrody GDAK 2014
2014-05-16 12:55 Konkurs Na Pasek Komiksowy