Wizyta w berlińskiej bibliotece komiksowej
 Oceń wpis
   

W środę 11.02.2009 odwiedziliśmy berlińską bibliotekę z komiksami. Instytucja ta istnieje już 16 lat, posiada w swoich zbiorach ponad 12 tys. komiksów oraz co ważniejsze aktywnie współpracuje z nią wielu rysowników i scenarzystów - dzięki czemu w ciągu roku biblioteka przygotowuje kilka publikacji.

"Bei Renate" jest podzielona na dwie części - biblioteczną i sklep z komiksami (widoczny na zdjęciu). Dogodna lokalizacja (centrum miasta) sprawia, iż każdego dnia pracownię odwiedza wiele osób.

 

Tu polski akcent - komiksy o Bolku i Lolku. Pytano nas czy to prawdziwe imiona używane w Polsce, ponieważ "tak fajnie brzmią".

 

 

Niedaleko znajdują się sklepy komiksowe. Na zdjęciu wejście do jednego z nich.

 

 

Tutaj humorystyczny akcent naszej wycieczki - ulica Małego Hamburgera.

 

Komentarze (0)
Dla kogo są komiksy?
 Oceń wpis
   

Jednym z powszechnych mitów dotyczących komiksów jest określenie grupy wiekowej, do której są one skierowane. Wielu sądzi, że komiksy są dla dzieci, a niektóre dla młodzieży. Nic bardziej mylnego.
Tak samo jak filmy, komiksy mają oznaczenia wiekowe: bez ograniczeń, od 12 lat, od 16 lat, od 18 lat. Czasem wydawca decyduje się na innego typu oznaczenia (np: komiks polecany od 15 roku życia), ale idea kryjąca się za tym jest taka sama: nie każdy komiks jest dla dzieci.
Do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć. Jeśli 10-latek chce wypożyczyć u nas komiks spawn, to zostanie cofnięty. Jeśli 13-latek pragnie poczytać Lobo to poinformujemy go, że lepiej, aby poczekał jeszcze kilka lat. Jeśli nastolatka pragnie czytać dalsze tomy serii Brzoskwinia, to niestety srogo się rozczaruje.
W Pracowni Komiksowej stosujemy 3 grupy wiekowe. Dla dzieci (oznaczone zielonymi naklejkami), dla młodzieży (żółte naklejki) oraz dla dorosłych (czerwone). W katalogu nie stosujemy wyróżnienia na komiksy od 12 czy 16 roku życia, ale wypożyczając woluminy zwracamy na to uwagę.
Komiks podobnie jak film może być pełen przemocy, seksu, brutalności, gwałtów, przekleństw, krwi, wojny i wielu innych elementów nieodpowiednich dla dzieci. Nie należy tego w żadnym względzie bagatelizować.

Teraz historia, która niedawno miała miejsce. Miejsce: akcji duży sklep z książkami i komiksami.
Chodzę po sklepie i widzę regały z książkami w różnorakich kategoriach: fantastyka, romans, dla dzieci, ezoteryka, prawo... i wiele innych). Oczywiście zobaczyłem również dwa stanowiska oznaczone "komiks" oraz "komiks dla dzieci". Położone były w różnych częściach sklepu. Wśród komiksu dla dzieci królował asterix oraz calvin i hobbes, natomiast drugi regał okazał się dla mnie zagadką.
Obok siebie leżały: Kaznodzieja, Gigant (Disney), Likwidator, Thorgal, Człowiek Paroovka, Tytus, Romek i Atomek, Suppli, Ekspedycja, Usagi Yobimbo. Starałem się na tym ogromnym regale doszukać jakiś prawidłowości lub podziałów, niestety nieskutecznie. Była to dostępna dla każdego mieszkanka komiksów ze wszystkich kategorii wiekowych.
Zapytałem osobę z obsługi - dlaczego te komiksy są w tak nieodpowiedzialny sposób pomieszane... uzyskałem mętne tłumaczenie, że tu są normalne komiksy, a regał dla dzieci jest kawałek dalej. - No, ale tu przecież są komiksy dla dzieci... - A to przez przypadek - usłyszałem w odpowiedzi. - A co z komiksami młodzieżowymi?
Doskonałe oznaczenia książek i zupełny brak odpowiedzialności w przypadku komiksów. W tak dużym sklepie obowiązkowo muszą być trzy stoiska "komiks dla dzieci", "komiks dla młodzieży", "komiks dla dorosłych". Nie można mieszać Człowieka Paroovki (komiks młodzieżowy), z pełnym krwi i niewybrednego słownictwa Likwidatorem.
Mam nadzieję, że na przyszłość obsługa sklepu wykaże się większą odpowiedzialnością. Niestety zwyczaj wrzucania wszystkich komiksów na jedną półkę jest powszechny w sklepach i w rezultacie dziecko będące fanem Naruto ma również pod ręką komiksy erotyczne.
Jeśli natraficie gdzieś na sklepy w podobny sposób umieszczające komiksy różnych kategorii wiekowych na jednej półce - wpiszcie tego te przykłady w komentarz.

Komentarze (1)
Wydawanie komiksów w Polsce
 Oceń wpis
   

Dawne czasy, kiedy komiksy wydawano po kilkadziesiąt tysięcy egzemplarzy już minęły. Dzieła Christy, czy Baranowskiego były dostępne w każdym kiosku i księgarni. Dziś pomimo ogromnej popularności tamtych serii, wielkość ich wydań jest zaledwie cieniem dawnych nakładów.
Wydawnictwa nie mają łatwego życia. Często powstają serie po kilkaset sztuk... Nakład 1000 egzemplarzy, który się sprzeda jest powodem do sukcesu, a 2 tysiące sprzedanych komiksów to wielki biznes. Podejścia wydawnictw na tym trudnym rynku są różnorakie.
Niektórzy obniżają koszta wydając komiks na gorszym papierze inni dokładnie odwrotnie - podnoszą jakość wydania jednocześnie podnosząc cenę. Podobnie jest ze sposobem wyboru wydawanych komiksów. Są firmy inwestujące w reprinty dawnych komiksów, czy popularnych na zachodzie serii, inne firmy skupiają się na wydawaniu rzeczy stworzonych przez młodych twórców. Czasem wydawnictwo decyduje się wypuścić jeden duży nakład popularnego komiksu, który przyniesie zysk i 10 mniejszych komiksów na granicy opłacalności, ale reprezentujących znacznie większy poziom artystyczny.
Nie małym problemem są również licencje na zagraniczne komiksy... niejednokrotnie są one niezwykle kosztowne, albo sprzedawane w pakietach (jeden dobry komiks i kilka gorszych).

Życie twórców komiksów też nie jest łatwe. Kilku młodym osobom udało się wbić w ten rynek, ale ogromna liczba artystów nigdy nie przeskoczy bariery jaką jest wydanie własnego komiksu.
Dlaczego? Powodów jest kilka:
1. warsztat - często wydaje nam się, że rysujemy dobrze, że nasza kreska jest super, że tworzony przez nas komiks odpowiada standardom wydawnictw. Nic bardziej mylnego. Ogromna masa ludzi pomimo, że dobrze rysuje nie ma pojęcia o teorii komiksu, nie wie jak kadrować, gdzie umieszczać puentę, jak rysować dymki z dialogami, w jaki sposób prowadzić oczy czytającego. Nie wspominając już o błędach w scenariuszu, czy źle dobranej czcionce.
Dlatego tak ważne jest pokazywanie prac innym i słuchanie ich opinii. Warto również robić wystawy i pokazywać się szerszej publiczności. Jakiś czas temu mieliśmy w Pracowni wystawę dwójki początkujących artystów. Ich pracę skomentowało kilku znanych twórców komiksowych i udzieliło swoich rad.

2. zniechęcenie po kilku nieudanych próbach - to, że jakieś wielkie wydawnictwo odrzuciło nasz komiks nie oznacza, iż nikt go nie wyda. Są firmy, które bardzo mocno inwestują w młodych autorów. To do nich należy wysyłać swoje prace, a jeśli już nasze komiksy są odrzucane to pytajmy się z jakich powodów.

3. złe określenie priorytetów - niektórzy uważają, że pierwszym sukcesem jest wydanie komiksu. Nic bardziej mylnego. Wydanie komiksu pieniędzy nie przynosi, przy nakładzie 300 sztuk - sławy również nie. Liczy się to, co robimy za dobre pieniądze. Powinniśmy brać udział w konkursach, pracować dla firm copywrighterskich, tworzyć komiksy jako reklamówki do ulotek, podręczników szkolnych, gazet itp. Taka działalność przyniesie nam więcej pieniędzy i na pewno później pozwoli wydać własny komiks. Trzeba zaistnieć w środowisku a nie ma nic lepszego niż np: rysownie do gazety czy wygranie jakiegoś konkursu.
Szarlota Pawel, która ostatnio odwiedziła nasza Pracownię radziła aby stworzyć komiks (strip) reklamujący jakiś produkt i z takim czymś zgłaszać się do firm zajmujących się reklamą, albo stworzyć serię postaci i wysyłać do wydawnictw podręczników.
Celem życia początkującego artysty nie jest wydanie swego pierwszego komiksu, ale zaistnienie w środowisku.

4. Tworzenie komiksów niszowych. Jeśli chcemy coś wydać, to musi sie to sprzedać, a sprzeda się tylko jeśli będzie się podobać (lub będziemy sławni). To oczywiście komercjalizacja w najgorszej postaci, ale musimy mieć świadomość czego oczekują czytelnicy i wydawnictwa. W Pracowni Komiksowej doskonale widzimy jak różnorodne jest zainteresowanie polskimi komiksami. Taki Człowiek Paroovka czy Biocosmosis są bardzo chętnie wypożyczane, podobnie Kajko i Kokosz, czy nawet komiksy historyczne. Ale przykładowo ciężkie dzieła dla dorosłych czy nowelki są pomijane. Mamy w Pracowni dziesiątki komiksów prezentujących bardzo dobry scenariusz i ciekawy pomysł przedstawienia, ale są one niezrozumiałe i wypożyczają się gorzej niż komiks o Powstaniu Warszawskim czy Poznańskim Czerwcu.
Nie twierdzimy, że takich komiksów nie należy tworzyć, ale trzeba mieć świadomość, że jeśli chcemy osiągnąć sukces należy zacząć od czegoś co dobrze przyjmie się wśród czytelników.

Na koniec zachęcamy wszystkich artystów do odwiedzania naszej Pracowni. Współpraca nic nie kosztuje, a na pewno ułatwia kontakt i postawienie pierwszych kroków w świecie komiksu.
Jako Pracownia Komiksowa planujemy we wrześniu wydać album początkujących trójmiejskich artystów. Z przyjemnością umieścimy prace każdego, kto zechce z nami podzielić się swoją pracą.

Serdecznie zapraszamy

Komentarze (0)
Biblioteki w nowych czasach
 Oceń wpis
   
Misja bibliotek bardzo zmieniła się przez ostatnie dziesięciolecie. Do głównego zadania - jakim jest wypożyczanie i katalogowanie książek, doszły nowe:

1. Prowadzenie kawiarenki internetowej - dziś większość bibliotek ma, lub niedługo będzie miała mini kawiarenkę internetową dla czytelników (przykładowo w pracowni komputerowej mamy 5 stanowisk). Dodatkowo zakładane są darmowe punkty bezprzewodowego internetu tzw. hotspoty (takowy również działa u nas).
W związku z powszechnością Internetu i komputerów bibliotekarze również wykorzystują ułatwienia jakie one oferują. Stworzono więc katalog online, gdzie łatwo możemy sprawdzić która filia posiada daną książkę, czy jest ona aktualnie wypożyczona, a nawet dokonać rezerwacji. Katalog online stopniowo wypiera katalogi kartkowe. Niestety trochę jeszcze czasu minie, aż biblioteki będą całkowicie opierać się na katalogu online - powodem nie jest wcale opieszałość i niechęć do zmian, lecz ogromna liczba książek które należy wprowadzić do bazy danych. Biblioteka mająca tysiące książek (a często dziesiątki tysięcy) potrzebuje miesięcy na stworzenie bazy danych.

2. Udzielanie informacji i specjalistycznych porad. Niektóre biblioteki ukierunkowane są na konkretną dziedzinę. W naszym przypadku to komiks, ale są również biblioteki techniczne, naukowe, prezentujące kulturę regionu i inne. W takich miejscach można spotkać ludzi, którzy chętnie pomogą i doradzą w danej dziedzinie. My jako pracownia komiksowa wspomagamy przyszłych maturzystów dostarczając i wskazując im materiały do przygotowywanych przez nich prezetacji o komiksie, pomagamy młodym rysownikom i scenarzystom, oraz co chyba najważniejsze staramy się konsolidować środowisko komiksowe z trójmiasta.

3. Prowadzenie lekcji bibliotecznych. Kiedyś lekcja sprowadzała się do pokazania biblioteki i wytłumaczenia działania katalogu kartkowego. Dziś tematyka jest znacznie większa i skierowana do znacznie szerszej grupy odbiorców. Na nasze lekcje przychodzą zarówno 8-latkowie z podstawówki jak i uczniowie techników i liceów. Tematyka jaką oferujemy to:
- nauka rysowania postaci komiksowych,
- tworzenie komiksów,
- tworzenie scenariuszy i zaawansowane tworzenie komiksów,
- historia komiksu,
- kaligrafia japońska i opowieści o Japonii,
- ciekawostki matematyczne i informatyczne.
Jedna lekcja (na wybrany temat) u nas trwa około 90 minut.

4. Organizacja wystaw, warsztatów i imprez kulturalnych. Tym biblioteki zajmują się już od dawna, aczkolwiek dziś bardziej niż kiedykolwiek ten aspekt jest rozwijany. Głównym motorem napędowym są dotacje z UE i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Biblioteki, które mają bardzo skromny budżet wystarczający zaledwie na pokrycie pensji pracowników i kosztów związanych z remontami i eksploatacją - szukają nowych źródeł finansowania, które pozwoliłyby się im rozwijać. Wszystkie warsztaty u nas organizowane są finansowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Informatyzacja bibliotek jest projektem realizowanym w oparciu o pieniądze z UE, tworzenie specjalistycznych bibliotek również rozpoczyna się od pisania projektu i szukania źródeł finansowania.
Nie zasypujemy gruszek w popiele. Dziś bibliotekarz musi być specjalistą od pisania projektów i pozyskiwania środków na nie.
Z przyjemnością muszę również poinformować, że kończymy przygotowania do kwietniowej imprezy poświęconej literaturze popularnonaukowej. Dopracowujemy jeszcze detale, ale już możemy poinformować, że 16 kwietnia odwiedzi nas pani Szarlota Pawel - autorka przygód Kleksa Jonka i Jonki.

5. Ostatnim elementem, który po trochu zawiera się w tym co już zostało przedstawione to pomoc wszystkim, którzy się do nas zgłaszają. Jeśli ktoś przychodzi do nas bo potrzebuje zeskanować dokumenty do CV, wyszukać informacje w internecie potrzebne do szkoły to może liczyć na naszą pomoc. Jednak nie kończymy tylko na tym. Udzielamy również informacji turystycznych, pomagamy nawiązać kontakt z ludźmi związanymi z komiksem, w sposób indywidualny podchodzimy do naszych czytelników. Znamy ludzi, którzy do nas przychodzą, a często przychodzą całe rodziny, interesujemy się naszymi uczniami i często doradzamy im w sprawach związanych ze szkołą i edukacją. Nie zawsze możemy zastąpić edukacyjną i wychowawczą rolę szkoły czy domu, ale przy pomocy dostępnych nam środków radzimy sobie całkiem nieźle.

W Pracowni Komiksowej staramy się realizować wszystkie wymienione powyżej rzeczy. Jesteśmy małym domem kultury (niestety na osiedlu żadnego nie ma), gdzie każdy może przyjść i znajdzie coś dla siebie. To co zostało tu opisane to ideał, do którego dążą bibliotekarze i dyrekcja WiMBP w Gdańsku.
Mit bibliotekarki w rogowych okularach starej spódnicy i  przydługim sweterku robionym na drutach odchodzi do lamusa. Dziś bibliotekarz to specjalista w wielu dziedzinach, człowiek otwarty i potrafiący dotrzeć do czytelnika.
Czasy się zmieniają i jeśli biblioteki nadążą za tymi zmianami - będziemy mieć gwarancję, że będą one zawsze potrzebne i chętnie odwiedzane przez czytelników.
Komentarze (0)
O mnie
komiks
Biblioteka Manchattan Gdańsk - Wrzeszcz ul. Grunwaldzka 82 80-001 poniedziałek - sobota 9:00 - 21.00

Ankieta
Jaką działalność powinna rozwinąć pracownia?
organizacja warsztatów
organizacja imprez jak Bałtycki Festiwal Komiksu
wypożyczanie komiksów i powiększanie księgozbioru
wydawanie komiksów młodych zdolnych rysowników
organizacja wystaw i spotkań autorskich
Najnowsze wpisy
2014-09-23 14:05 Warsztaty Komiksowe w Pracowni
2014-07-25 20:11 Wyniki Konkursu
2014-07-23 10:43 Następny Dyskusyjny Klub Komiksu
2014-07-23 10:15 Nagrody GDAK 2014
2014-05-16 12:55 Konkurs Na Pasek Komiksowy